Archive of ‘Bez kategorii’ category

Wesele marzeń – od czego zacząć?

Myślicie, że organizacja ślubu jest prosta i przyjemna? Historie o miesiącach przygotowań do tego dnia wydają Wam się grubą przesadą? Zaręczyny macie za sobą i pierścionek zaręczynowy białe złoto wybrany? Jeżeli tak, to najwyższa pora zając się kolejnymi przygotowaniami do tego ważnego dnia. Jeśli czeka Was ślub w niedalekiej przyszłości, szybko przekonacie się, że jest to bardzo czasochłonny proces. Wymaga dobrej organizacji i dokładnego przemyślenia wszystkich szczegółów.

Od czego zacząć organizowanie ślubu? Dzisiaj opowiemy, co zrobić, aby ten dzień był niezapomniany. Minęły pierwsze emocje. Pierścionek lśni na palcu, znajomi gratulują, a Wy zaczynacie przeglądać najmodniejsze suknie ślubne i garnitury w tym sezonie. Jednak zanim poznacie wszystkie dostępne kolory i fasony, jest kilka pilniejszych rzeczy do ustalenia. Pierwszą rzeczą, jaką należy ustalić, jest to, jaki ślub chcecie wziąć. Czy marzy Wam się podniosła ceremonia kościelna, czy ślub w Urzędzie Stanu Cywilnego? Decydujecie się od razu na konkordat, czy w odstępie czasu będziecie składać dwie przysięgi: przed urzędnikiem, a potem księdzem? To bardzo ważna kwestia z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że w przypadku ślubu kościelnego musicie zdecydować się albo na konkordat, albo najpierw zawrzeć ślub w USC, a dopiero potem w kościele. Po drugie dlatego, że ma to znaczenie w przypadku wyboru sali weselnej. Odległość pomiędzy miejscem zawarcia ślubu a miejscem, gdzie będzie urządzane przyjęcie, nie powinna być zbyt duża. Para Młoda i goście powinni bez problemu dojechać do celu w kilka minut. Ustalenie budżetu to kolejna sprawa, którą należy się zająć. Owszem, można od razu jechać wynająć salę, zarezerwować najlepszego fotografa w mieście i udać się do najmodniejszego, a zarazem najdroższego salonu sukien ślubnych. Jednak potem może okazać się, że budżet potrzebny na sfinalizowanie wszystkich tych rzeczy przerósł wasze najśmielsze oczekiwania. Kredyt? Na pierścionek zaręczynowy białę złoto? Rozumiemy, że wszyscy chcą, aby dzień ślubu był jednym z najpiękniejszych w życiu, ale czy warto zaczynać nowy etap od spłacania długów? Przecież można tego uniknąć, rozsądnie planując budżet. Dzięki temu zobaczycie, na ile możecie sobie pozwolić.

Ważną rzeczą jest również to, czy wasi rodzice pomogą wam finansowo. Jeśli tak to warto od razu ustalić, jak duża będzie ta pomoc i jakich obszarów będzie dotyczyć. Kolejnym krokiem jest ustalenie daty ślubu. To rzecz, nad którą trzeba się dobrze zastanowić i przedyskutować. Uwzględnić należy przede wszystkim wasze preferencje. Kochacie lato, słońce, upały? Idealnym czasem na ślub dla Was lato. Fani śniegu powinni pomyśleć nad porą zimową. Zachwyca Was złota polska jesień? Świetnym pomysłem będzie urządzenie wesela we wrześniu lub w październiku. A dla tych, którzy uwielbiają przyrodę, która dopiero co budzi się do życia, przeznaczone są wiosenne daty, zwłaszcza maj, który co tu dużo mówić – jest jednym z najpiękniejszych miesięcy. Jednak nie tylko preferencje mają tu znaczenie. Jeśli Wasz budżet jest ograniczony, możecie bardzo wiele zyskać, organizując ślub poza sezonem. Okres ślubny przypada w Polsce na czas od maja do września i wtedy właśnie odbywa się najwięcej przyjęć. Konsekwencją tego są wysokie stawki za wszelkie usługi, począwszy od wynajmu sali, skończywszy na fotografie. Dlatego, jeśli zależy Wam na obniżeniu kosztów, zorganizujcie ślub poza sezonem i negocjujcie z właścicielem lokalu, co do niższej kwoty za wynajem. W tym czasie i tak jest zastój weselnych przyjęć, więc wielu managerów zgadza się iść na takie ustępstwo. Istotną sprawą jest również sporządzenie listy gości. Dopiero wtedy będzie wiadomo na ile osób zarezerwować salę. Tak naprawdę ilość zaproszonych gości to kluczowa sprawa, która pokazuje, ile tak naprawdę wyniesie was w kosztach całe wesele. W restauracji często liczy się cenę za tzw. talerzyk, czyli całą kwotę, którą należy zapłacić za jedną osobę. Dodatkowo, jeśli niektórzy goście przybywają z daleka, trzeba zapewnić im miejsce noclegowe. Dlatego bez takiej listy trudno jakkolwiek brać się za organizację weselnego przyjęcia.

Wesele krok po kroku: co załatwić co najmniej na rok przed ślubem?

Stało się. Zaręczyny za Wami – białe złoto na pierścionki zaręczynowe wybrane? To mamy dla Ciebie dobre wiadomości rozniosły się już wśród bliskich i przyjaciół. Powoli i jeszcze nieśmiało zaczynacie wyobrażać sobie, jak będzie wyglądał ten najwspanialszy dzień, będący początkiem wspólnego życia. Przedstawiamy Wam serię wpisów poradnikowych, w których podpowiadamy, co i kiedy załatwić, aby przygotowania do ślubu nie stały się koszmarem, a ostatnie tygodnie poprzedzające tę wyjątkową datę nie zamieniły się w ślubny maraton. Co najmniej na rok przed ślubem ustalcie datę ślubu i zarezerwujcie ją w kościele (zwłaszcza, kiedy decydujecie się na uroczystość w pełni sezonu ślubnego – w okresie od czerwca do września). Wybierzcie też miejsce, w którym odbędzie się wesele, a także zespół muzyczny, fotografa i kamerzystę. Rezerwując każdą z usług, podpiszcie stosowne umowy – tylko one są gwarantem ustaleń pomiędzy Wami a usługodawcą. Kiedy już ogłosicie bliskim swoje zaręczyny, pierwszym krokiem, jaki powinniście wykonać, jest ustalenie daty ślubu. Od terminu, który wytypujecie na powiedzenie sakramentalnego „TAK”, zależą bowiem kolejne wybory: sali weselnej, zespołu muzycznego, fotografa i kamerzysty. Jeśli chcecie pobrać się w pełni sezonu ślubnego – czyli w okresie od czerwca do października – organizację wesela musicie rozpocząć nawet na półtora roku wcześniej, aby zarezerwować odpowiednie usługi. W pozostałych miesiącach usługodawcy dysponują większą liczbą wolnych terminów, jednak mimo to przygotowania warto zacząć rok wcześniej. Dlaczego? Zorganizowanie ślubu i wesela wymaga dopracowania olbrzymiej ilości szczegółów. Dopięcie wszystkich detali na ostatni guzik w okresie krótszym niż kilka miesięcy zamieni się w walkę z czasem i ślubny maraton. Białe złoto wybrane na pierścionek zaręczynowy? To pora zająć się kolejnymi sprawami związanymi z weselem. Tutaj przede wszystkim należy wziąć pod uwagę koszty związane z weselem.

Zastanówcie się, jaki budżet możecie przeznaczyć na organizację ślubu i wesela. Niezależnie od tego, czy wyprawiacie huczne wesele na 200 osób, czy kameralne przyjęcie dla najbliższej rodziny, zaplanowanie budżetu – chociaż nie należy do najbardziej romantycznych czynności – ułatwi Wam organizację całego przedsięwzięcia. Na początku warto więc szczerze porozmawiać o kwestiach finansowych – zarówno pomiędzy sobą, z narzeczonym/narzeczoną, jak i z rodzicami obu stron. Coraz częściej para młoda samodzielnie pokrywa koszty zaślubin. Może się to wiązać z pewnymi ograniczeniami – być może okaże się, że będziecie musieli zrezygnować z wakacji czy cotygodniowych wypadów do restauracji albo podjąć kilka dodatkowych zleceń. Jeśli w organizacji wesela finansowo pomagają Wam rodzice, szczerze porozmawiajcie, dokładnie określając, kto i za co płaci. Pozwoli to uniknąć przykrych niespodzianek i niepotrzebnych niedomówień. Dawne zwyczaje precyzowały, jakie koszty pokrywają rodzice pani młodej, a jakie – pana młodego. Obecnie podział ten jest płynny. Najlepiej jednak ustalić rozdział kosztów, kierując się względami praktycznymi. Panna młoda może więc zapłacić np. za fryzurę i makijaż ślubny, a pan młody za wypożyczenie samochodu, który zawiesie Was do ślubu. Kiedy ustalicie już datę ślubu, zastanówcie się nad listą gości. Na razie orientacyjną, jedynie po to, aby rozeznać się, jak dużą salę wybrać na wesele. Jeśli Wasi bliscy mieszkają za granicą, poinformujcie ich o wybranym terminie odpowiednio wcześniej, aby z wyprzedzeniem zarezerwowali bilety lotnicze. Następnie wybierzcie rodzaj ślubu: konkordatowy, kościelny albo cywilny. W Polsce najczęściej narzeczeni zawierają śluby konkordatowe, czyli śluby, które odbywają się w kościele, ale jednocześnie wywołują skutki cywilne – są ważne w świetle prawa. W ciągu 5 dni od zawarcia małżeństwa proboszcz danej parafii przesyła do odpowiedniego Urzędu Stanu Cywilnego akt ślubu, dopełniając wszelkich formalności. Jeśli planujecie ślub konkordatowy, jego datę warto zarezerwować wcześniej, zwłaszcza, gdy dzień ten wypada w okresie sezonu ślubnego.

Sesja narzeczeńska – warto?

Sesja narzeczeńska. Na pozór – nic wyjątkowego. Setka kadrów ze zwykłego dnia: w zwyczajnych strojach, w miejscu, które doskonale znacie – pobliskim lesie, niewielkiej kawiarence, sadzie zapamiętanym z dzieciństwa. To mało znaczące spotkanie z fotografem przyniesie jednak kilka korzyści. Jakich? Dlaczego warto zdecydować się na sesję narzeczeńską? Sesja narzeczeńska stanowi świetną okazję do tego, aby sprawdzić fotografa, który będzie wykonywał zdjęcia na Waszym ślubie – nie tylko to, w jaki sposób pracuje, ale też to, czy swobodnie czujecie się w jego towarzystwie. Oswoicie się również z aparatem i przyzwyczaicie do fleszy i dźwięku migawki. Fotografie z sesji narzeczeńskiej możecie potem wykorzystać – umieścić na zaproszeniach, w księdze gości czy podarować rodzicom w ramach uroczystych podziękowań.

Takie zdjęcia będą też piękną pamiątką, dzięki której po latach przypomnicie sobie emocje, jakie towarzyszyły Wam w tym czasie. Nie pomiędzy Wami – to już przecież wiecie. Sesja narzeczeńska jest doskonałą okazją do tego, aby przetestować fotografa. Usługa, którą wynajmujecie, dalece bowiem wykracza poza to, co zawarte w umowie. Oprócz liczby zdjęć, sposobu ich obróbki czy terminu dostarczenia liczą się również inne kwestie: umiejętność skrócenia dystansu i rozładowania przedślubnego napięcia, ciepły uśmiech, takt i wyczucie. Rola fotografa jest wyjątkowa. Białe złoto to propozycja dla wymagających klientów. Pierścionek zaręczynowy białe złoto znajduje się w ofercie wielu sklepów. W dniu ślubu to on, właściwie obcy Wam człowiek, jest bliżej Was niż ktokolwiek inny, niż rodzeństwo, świadkowie, rodzice. Niekiedy dzieli Was zaledwie krok albo wyciągnięcie ręki. Widzi wszystko: każdy uśmiech, każdą ukradkowo otartą łzę, każdy skradziony naprędce pocałunek. Dlatego tak ważne jest, abyście nadawali na tych samych falach – bez skrępowania i sztucznego pozowania. Podczas sesji narzeczeńskiej poznacie swojego fotografa, a fotograf pozna Was. Jeśli nie zaiskrzy… będziecie mieć jeszcze czas, aby wybrać kogoś innego. I nie stracicie niepowtarzalnej okazji na wyjątkowe, szczere i piękne zdjęcia ślubne. Sesja narzeczeńska jest zdjęciową próbą generalną przed ślubem. Zazwyczaj zaczyna się luźną pogawędką przy kawie i słodkościach albo w trakcie krótkiego spaceru. Te kilka chwil, podczas których po raz pierwszy (lub drugi, jeśli wcześniej podpisywaliście umowę) stykacie się z fotografem, ma spore znaczenie.

Poznajecie swoje temperamenty, poczucie humoru, sposób bycia i gust. Obcy człowiek staje się kimś znajomym – ma imię i ulubione powiedzonka, pije kawę z mlekiem i spaceruje z psem w tym samym parku. To ważne, ponieważ przed kimś, kogo znamy, łatwiej się otworzyć. Podczas sesji oswoicie się również z blaskiem fleszy i dźwiękiem migawki, tak że właściwie przestaniecie zauważać wycelowany w Was obiektyw. Fotograf przekaże Wam kilka trików i podpowie, jak się ustawiać, aby korzystniej wypadać na zdjęciach. Przekonacie się, że pozowanie nie jest takie straszne, jak się wydaje. W czasie sesji narzeczeńskiej jesteście sobą – bez białej sukni i skrojonego na miarę garnituru, bez makijażu i misternie upiętej fryzury, tłumu gości i całej weselnej oprawy. Macie okazję, aby pobyć przez chwilę razem. Porozmawiać, poprzytulać się, posłuchać ciszy szumiącego lasu albo przeciwnie – gwaru wielkiego miasta. Możecie pokazać siebie, swoje pasje i ukochane zwierzaki albo ulubione miejsca. A fotograf, dyskretnie i po cichu, wykona dla Was piękne fotografie, które już zawsze będą się Wam kojarzyć z tą chwilą i okresem narzeczeństwa. Zdjęcia, które powstaną podczas sesji, możecie potem wykorzystać. Wiele Par Młodych umieszcza najlepsze kadry na zaproszeniach, kartkach save the date albo okładce księgi gości. Popularne jest także wyświetlanie fotografii w formie pokazu slajdów w czasie wesela. Fotoksiążka czy oprawione w ramkę zdjęcia mogą stać się również pięknym prezentem dla rodziców. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą sklepów jubilerskich, ponieważ znajdują się w nich ważne dla nas informacje.