Szlif zwany w jubilerstwie szlifem brylantowym, składający się z 58 powierzchni, decyduje o wyjątkowym blasku tych kamieni. Diament podczas procesu szlifowania może stracić nawet 50% swojej masy. To tylko jeden z wielu argumentów uzasadniających jego wysokie ceny.

Są one bardzo zróżnicowane – pierścionki z diamentem mogą kosztować około 800 zł albo ponad 30 000 zł. Wartość brylantu zależy m.in. od jego wagi, czystości i barwy – im bardziej jest zbliżona do bieli, tym droższy brylant. Tańszym, syntetycznym odpowiednikiem brylantu jest cyrkonia – ceny złotych pierścionków z cyrkonią rozpoczynają się już od około 200 zł. Jeśli decydujemy się na inny kamień szlachetny w oczku pierścionka, najlepiej wybierać spośród ponadczasowej klasyki. Rubin, jeden z najrzadziej występujących na kuli ziemskiej kamieni szlachetnych, z powodu swojej płomiennoczerwonej barwy jest symbolem miłości. Szafir, kamień o barwie niebieskiej w tonacji dostojnego chłodu, symbolizuje prawdę i stałość. Jest uważany za talizman małżeńskiego szczęścia. Tajemniczy szmaragd, w kolorze niezwykłej zieleni, jest symbolem poświęcenia, dobrobytu, wzrostu i siły natury. Fioletowy ametyst symbolizuje czystość, trwałość uczuć i wierność. W dawnych czasach wierzono, że blaknie, kiedy uczucia osoby, która go wręczyła, słabną. Jeżeli w walentynki planujemy zaręczyny, trzeba się liczyć z poważnym wydatkiem. Ceny pierścionków zaręczynowych są mocno zróżnicowane, niemniej jednak każdy znajdzie coś odpowiedniego właśnie dla siebie. Dawniej uważało się, że wartość pierścionka zaręczynowego powinna być równa trzem pensjom mężczyzny. Dziś tak duży wydatek byłby grubą przesadą, ale i tak kupno biżuterii na walentynki może zachwiać męskim budżetem. Ci, którzy w ostatniej chwili zdecydowali się na oświadczyny, mogą skorzystać z oferty szybkich pożyczek. Media donoszą, że w ostatnim czasie popyt na biżuterię spadł o 30%. Okazuje się, że coraz więcej młodych ludzi w dowód miłości zamiast tradycyjnego pierścionka woli kupić… najnowszy model smartfona. Pozostaje tylko nadzieja, że nie porzuciliśmy całkowicie romantyczności na rzecz nowych technologii. Tak naprawdę jednak liczą się uczucia i szczere zamiary – o wiele bardziej niż nawet najcenniejsza biżuteria. Zaręczyny to misternie przygotowany obrządek. Wymaga przygotowania i, co mało romantyczne, odpowiednich funduszy. Ubiegający się o rękę najczęściej wykorzystuje element zaskoczenia, dlatego sam wybiera pierścionek dla narzeczonej. Przyznajmy – jest to dość stresujące, ponieważ ten symbol więzi powinien być spełnieniem marzeń wybranki, bo nosić go będzie przez całe życie. Aby dokonać dobrego wyboru, wystarczy poznać gust i styl partnerki w tej kwestii. Najczęściej wybierana biżuteria to ta wykonana z metali szlachetnych z jednym brylantem (czyli oszlifowanym diamentem), którego masa, barwa i czystość zależy od finansowych możliwości mężczyzny. Coraz częściej zdarza się, że zaręczynowy pierścionek przekazywany jest z pokolenia na pokolenie, co daje mu szczególną wartość sentymentalną. Jeśli chcemy uniknąć banału, wybierzmy model z białego złota, platyny, albo z dwóch lub trzech kolorów złota. Zamiast jednego, drogiego kamienia kupmy taki, z kilkoma mniejszymi kamieniami. Interesującą opcją są diamenty kolorowe lub inne szlachetne kamienie, takie jak: szmaragd, rubin czy cytryn. Pierścionek z kolorowym kamieniem może być ryzykownym rozwiązaniem, ale nowoczesnej i nie znoszącej banalnych rozwiązań kobiecie może się bardzo spodobać.

Ceny pierścionków zaręczynowych są mocno zróżnicowane, niemniej jednak wiele zależy na pewno od rodzaju złota oraz kamieni, które zostały użyte do ich produkcji. Są to bardzo ważne kwestie, o których bez wątpienia nie możemy zapominać ani przez moment.  Często zarzekamy się, że nie jesteśmy materialistkami. Zwłaszcza w związku. Liczą się emocje i bliskość, a rzeczy materialne to sprawa absolutnie drugorzędna. Nie przeszkadza to jednak w tym, by przykładać ogromną wagę do symboli. A czymś takim bez wątpienia jest pierścionek zaręczynowy. Chyba każda z nas wyobrażała sobie moment, kiedy ukochany mężczyzna pada przed nami na kolana i z pierścionkiem w dłoni prosi nas o rękę. Teoretycznie nie liczy się jego cena i wielkość kamienia, ale później dochodzimy do wniosku, że to powinno być jednak coś zjawiskowego. Obowiązuje niepisana zasada, że biżuteria zaręczynowa powinna przedstawiać nie tylko wartość sentymentalną, ale także finansową. Ale podświadomie to robimy. Większość z nas ma konkretne wyobrażenie na temat oświadczyn. Jaki powinien być idealny pierścionek zaręczynowy? Ceny pierścionków zaręczynowych? Czy za wybór i kwestię finansową odpowiada wyłącznie mężczyzna? A może lepszym rozwiązaniem byłby podział ról – ja wybieram, on płci?

Podobne wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *